niedziela, 12 lipca 2015

Akceptacja

Dzień dobry wszystkim :)

Miałam ostatnio dużo stresu i zaraz z moim chłopakiem wyjechałam na wakacje :)
Baaardzo po tym wszystkim wypoczęłam! :) Nabrałam nowej energii i chęci do działania :) Brakowało mi tego. Zmieniła się też moja twarz. I o tym właśnie chcę dziś  napisać.
Przez 8 dni wczasowania moja buzia nie miała do czynienia z kosmetykami kolorowymi,
bo jak to nad morzem..Nie pamiętam żebym miała kiedyś tak długą przerwę od makijażu.
Moimi kosmetykami były słońce, krem i tonik :) 




Moja twarz cała promienieje, jest wypoczęta, nie ma worków pod oczami i nawilżona.
A co najlepsze..podobam się sobie! Zaczęłam się akceptować bez makijażu i przez te kilka dni się odzwyczaiłam od niego :) Tak samo mój chłopak. Kiedy się pomalowałam powiedział po prostu, 
że źle w nim wyglądam. Doszłam więc do kilku wniosków.
Powinnyśmy akceptować się takie jakie jesteśmy bo jesteśmy przecież tą płcią piękniejszą i w każdej z nas kryje się piękno. Znajdźmy dla siebie chwilę czasu aby o siebie zadbać, odpocząć. Gwarantuje że przyniesie to rezultaty :) W lustrze powiedz sobie "ale dziś ładnie wyglądam" a nie "ale jestem brzydka". Podziała! I na prawdę nie musisz nakładać tony makijażu aby dobrze wyglądać ;-) 



Powodzenia! :)