wtorek, 3 stycznia 2017

Black.

Cześć dziewczyny :)
Dałam Wam już namiastkę makijażu na moim facebooku oraz instagramie. Do jego wykonania zainspirowała mnie klientka, która pokazała mi zdjęcie makijażu który sobie wymarzyła na studniówkę.
Mam dla Was parę rad co do jego wykonania.Jest on dość odważny i nie każdemu będzie odpowiadał. Sama w nim nie czułam się dobrze, ponieważ nie jestem przyzwyczajona do takich szaleństw. 
Zajmuje on też dość sporo czasu, więc jeśli chcecie go odwzorować zarezerwujcie sobie chociaż godzinkę. Lepiej jest przykleić sztuczne rzęsy aby były widoczne, bo kiedy tylko wytuszujemy swoje to zginą na jego tle. Doskonałą bazą pod niego jest czarna, miękka kredka, roztarta na górnej powiece. Jest to makijaż dość ciężki i czuć, że go mamy na sobie, ale pewnie da radę się do tego przyzwyczaić. Niestety, nie jestem w stanie powiedzieć po jakim czasie można się z nim oswoić, bo zaraz go zmyłam :) Dziewczyny, szczególnie te z małymi oczami, pamiętajcie by dobrze rozetrzeć czarną kredkę z cieniem przy dolej linii, tak aby nie było granic, ponieważ jeśli tego nie zrobicie, jeszcze bardziej pomniejszycie sobie oczy.
Co do zmywania... tu też radzę zrobić to jakimś tłustym produktem do makijażu. U mnie najlepiej sprawdza się dwufazowy płyn od Ziaja, a następnie przecieram jeszcze całą twarz płynem micelarnym Bioderma.






Jeśli macie jakieś pytania dotyczące produktów które użyłam-zapraszam do kontaktu.