środa, 21 czerwca 2017

Makijaż - Mexmo, Rimmel, Natural Lashes, Avon

Dawno nie było makijażu i w końcu znalazłam czas na jego zrobienie.
Bo wiecie.. jest to trochę czasochłonne :) 



W tym makijażu wspomogłam się plasterkami. Często profesjonalne wizażystki również je używają, więc polecam spróbować. 
Użyłam tu nowych rzęs od Natural Lashes - oh lashes, ale niestety nie wiem jaki to model. 
Rzęsy są dość długie i nieco "mocniejsze" niż zwykle. Wykonane z włókien syntetycznych są mega miękkie. Polubiłam się z nimi :) 



Czarny matowy cień jest z paletki od Make-up Revolutnion, nastęspnie matowy róż od Mexmo w kolorze E10 i biały, delikatnie połyskujący cień Rimmel 012.
Do dolnej linii wodnej użyłam czarnej kredki Love Color oraz tego samego czarnego cienia co na górnej powiece. 



Na ustach mam moją ulubioną, matową szminkę z Avon, którą posiadam w trzech kolorach. 
Jako, że jestem konsultantką kiedyś dostałam jedną w prezencie i to był ich najlepszy prezent jaki do tej pory wrzucili do zamówienia :D Szminka jest bardzo długotrwała. Ciężko ją zmyć przy demakijażu a jak nie zrobię tego dobrze lub przy złym świetle - rano na ustach mam jeszcze jej pozostałości. Kolor ze zdjęcia to Vibrant Melon, a dwa inne, które również posiadam to Berry Blast oraz Fuchsia.



Dajcie znać czy chcielibyście post o szminkach? Pokazałabym te godne uwagi :)