niedziela, 23 lipca 2017

Czerwień z połyskiem

Ostatnio, pierwszy raz od bardzo dawna miałam zły dzień. Po prostu nie chciało mi się z nikim rozmawiać, nie miałam humoru i wszystko mnie denerwowało. To normalne. Każdy z nas ma czasem taki dzień nawet bez powodu. 

Wieczorem usiadałam przed swoją toaletką, zmyłam dzienny makijaż i zaczęłam malować. 
Zniknęłam na dwie godziny. Co jakiś czas tylko zaglądał do mnie mój mężczyzna czy wszystko w porządku, bo przecież miałam taki zły dzień.
A ja po prostu malowałam. Bardzo mnie to wycisza i po skończonej pracy oraz zdjęciach uśmiech od razu pojawił się na mojej buzi. Wszystkie emocje spłynęły i uspokoiłam się. A do tego byłam zadowolona z efektu końcowego, a to pomogło mi tak samo.
Wam również polecam znaleźć coś dla siebie. Jakąś odskocznię, która pozwoli Wam pozbyć się napięcia. Iść na rower, pobiegać, posłuchać myzyki, poczytać książkę.Opcji jest
bardzo wiele, trzeba znaleźć tylko tę właściwą dla siebie.
A ja dziś pokażę Wam mojego "poprawiacza" humoru :D 











Twarz: 
- Zmieszane podkłady Bourjois Healthy mix 52 i 123 Perfect 55
- Korektor Bourjois Healthy mix 52
- Korektor Catrice Liquid Camuflage 010
- Puder ryżowy Paese
- Bronzer Make-up Revolution Light/Medium
- Róż Wibo Smooth'n wear nr 1
- Rozświetlacz Wibo Diamond Illuminator 

Oczy: 
- Cień Glam Dzika Malina
- Sypki cień Mexmo nr 22
- eyeliner Eveline liquid precision eyeliner
- rzęsy Ardell Demi Wispies
- pomada do brwi Freedom make-up Chocolate

Usta: 
- konturówka do ust Love Color by TXM Nude 01
- pomadka do ust Catrice Ultimete Colour 010 Be natural


Tak, ścięłam włosy.