niedziela, 6 sierpnia 2017

Porównanie szczotek Tangle Teezer i Tangle Angel

Te dwie szczotki używam już ponad rok. Do napisania tego postu zainspirowały mnie pytania na pewnej grupie o włosach na facebooku. A myślę, że co nieco mogę o nich napisać i komuś pomoże to  przy wyborze odpowiedniej dla siebie szczotki.


Tangle Angel (cena od 30-40zł) - ma bardzo ładny design, pomysł był na prawdę świetny bo to właśnie w nim się zakochałam. Fajne jest to, że posiada nóżkę, dzięki której możemy ją sobie postawić i wygodnie się ją trzyma podczas czesania. Jest gęstsza od Tangle Tezzer i przez to moim zdaniem nadaje się tylko do cienkich włosów. Grube włosy ciężko będzie nią rozczesać. Ja posiadam włosy dosyć cienkie i delikatne, a pomimo tego czasem sobie z nimi nie radzi.
Posiadam również szczotkę Tangle Angel Pet, czyli szczotkę do włosów dla psów, które są w dwóch rozmiarach. Ja mam tą mniejszą, która kosztowała 40zł. Z niej również nie jestem do końca zadowolona, ponieważ tylko wygładza włosy psa (mam yorka), nie rozczesuje ich tak jak powinna, ale moja Yoko ją lubi, ponieważ nie ciągnie jej włosów i traktuje to jak głaskanie.



Tangle Tezzer jest moją miłością. Teraz na internecie kupicie ją nawet za 20 kilka złotych. Często wypada mi z ręki, bo przez swój kształt gdzieś mi się wyślizgnie. Ale jest dosyć mała i fajnie sprawdza się w torebce. Rozczesuje włosy już za jednym pociągnięciem i nie ważne czy są grube czy cienkie, mokre czy suche. Idealna dla wszystkich rodzajów włosów. Do tego robi masaż głowy, pobudzając cebulki włosa. Po rozczesaniu są pięknie wygładzone i efekt długo się utrzymuje. Wszyscy fryzjerzy powinni się w nie zaopatrzyć w swoich salonach. Dlatego zdecydowanie wybrałabym tę szczotkę.