sobota, 23 kwietnia 2016

Cut crease

Hej dziewczyny :)
W końcu jestem! Przygotowanie takiego posta zajmuje dużo czasu,
którego mi brakuje i jest jak jest. Ponownie moją piękną modelką była moja siostra,
która dzielnie zniosła ponad godzinę na krześle,
a do tego więcej niż 100 zdjęć, które jej zrobiłam :D

Ostatnio w makijażu króluje tzw. "cut crease", czyli kreska na załamaniu powieki.
Bardzo mi się ten motyw spodobał, więc musiałam spróbować :)
"Górna" kreska jest w odcieniu brązu, na ruchomej powiece mamy błyszczący,
srebrny cień i przy linii rzęs czarną kreskę eyelinerem.

Życzliwa Emilia pozwoliła dodać mi również zdjęcie przed :) A oto efekty:













Twarz: 
-Podkład Rimmel BB cream matte 9-in1 light
-Korektor Astor Perfekt Stay Concealer 24h 001 Ivory
-Puder Maybelline New Affinimatt 20 nude beige
-Bronzer Miss Sporty Tan Up Your World 010 Hawaiin Flower
-Róż Wibo Smooth'n Wear 5
-Rozświetlacz prasowany Wibo Diamond Illuminator


Oczy:
-Brwi,kącik oka i cut crease Miss Sporty, cienie poczwórne 403 Smoky Brown Eyes
-Tusz Maybelline New York lash sennsational
-Rzęsy Ardell Demi Wispies
-Cień na ruchomej powiece Essence 07 Early Bird
-Eyeliner Catrice Eyeliner Pen, black
-Czarna konturówka do oczu Lovely
-Cienie przy dolnej linii rzęs paletka 32 cieni Makeup Revolution Beyond Flawless


Usta:
-Szminka Golden Rose Velvet matte 02
-Konturowka Golden Rose dream lips lipliner 511



Miłego weekendu! :)